Adoptowane » w 2010r.
Jessie
Opis Jessie z pierwszych godzin w domu tymczasowym:
...Jessie jest przefajna. Dogadali się z Lorikiem (stały mieszkaniec domu tymczasowego, w którym przebywa Jessie) od pierwszej chwili, a jeszcze lepiej dogadała się z Szymonem (syn tymczasowej Opiekunki).
Po wybieganiu się - chyba nigdy tego nie robiła - spokojnie biegała na lużnej lince, witała się z napotkanymi psami a rowerzyści nie zrobili na niej wrażenia, podobnie jak i przechodzący ludzie.
Jessie i Lorik spokojnie piją z jednej miski, o karmę też się nie kłócili. Ogólnie Jessie jest zapatrzona w Lorika, stara się być blisko niego. Cały czas prowokuje go do zabawy.
Nie umie bawić się zabawkami. Boi się podniesionej lub gwałtownie wyciągniętej ręki. Przestraszyła się szczekania Lorika i schowała pod ławę. /.../
Jessie początkowo przebywała w domu tymczasowym w Zamościu, potem w Krakowie. Stamtąd trafiła do nowego domu.
Więcej na temat Jessie w jej wątku na Forum SZANSA
...Jessie jest przefajna. Dogadali się z Lorikiem (stały mieszkaniec domu tymczasowego, w którym przebywa Jessie) od pierwszej chwili, a jeszcze lepiej dogadała się z Szymonem (syn tymczasowej Opiekunki).
Po wybieganiu się - chyba nigdy tego nie robiła - spokojnie biegała na lużnej lince, witała się z napotkanymi psami a rowerzyści nie zrobili na niej wrażenia, podobnie jak i przechodzący ludzie.
Jessie i Lorik spokojnie piją z jednej miski, o karmę też się nie kłócili. Ogólnie Jessie jest zapatrzona w Lorika, stara się być blisko niego. Cały czas prowokuje go do zabawy.
Nie umie bawić się zabawkami. Boi się podniesionej lub gwałtownie wyciągniętej ręki. Przestraszyła się szczekania Lorika i schowała pod ławę. /.../
Jessie początkowo przebywała w domu tymczasowym w Zamościu, potem w Krakowie. Stamtąd trafiła do nowego domu.
Więcej na temat Jessie w jej wątku na Forum SZANSA


