Adoptowane » w 2010r.

Sheridan z Nowego Dworu ma dom w Częstochowie

Pies ma na imie Sheridan. Ma 5 lat. Kolor jasny biszkopt. Pochodzi z hodowli Dżemojady z Ciechocinka. Obecnie przebywa w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego.
Nigdy nie był wystawiany. Rodowod nie wyrobiony. Właściciel posiada metrykę. Nie czipowany. Pod stałą opieką weterynaryjną. Ksiązeczka zdrowia aktualna, ostatnie szczepienia luty 2010.
Stawy biodrowe i łokciowe nie sprawdzone ale pies nigdy nie miał kłopotów z narządem ruchu – właściciel mieszka na 2 pietrze i pies biega po schodach bez problemow.
Karma: obecnie Purina, przedtem Royal. Pies nie ma poblemow trawiennych, natomiast reaguje biegunką na szybka zmiane karmy. Uwielbia suchy chleb, za kromke suchego chleba odda wszystko

Sheridan nigdy nie miał bezpośredniego kontaktu z malymi dziecmi ale na spacerach bardzo się nimi interesowal. Jest raczej spokojny. Nakreca się jedynie podczas zabawy. Potrafi się wtedy niezle rozgalopowac.
Nigdy niczego nie pogryzl ani nie zniszczyl, nawet jako szczeniak.
Jak był młodszy uwielbial nosic pluszowe zabawki (miski). Nie niszczyl miska ale nosil (każdego miał zawsze bardzo dlugo) i każdemu zaplutego rzucal pod nogi. Teraz ma gumowe zabawki.
Na spacerach zajmuje się glownie wachaniem.
Dobrze plywa i nie boi się wody.

NIGDY nie był szkolony. Całkowity naturszczyk. Na spacerach ciagnie na smyczy.
Przywolanie: przyjdzie albo nie, z reguly trzeba wolac kilka razy.
Wszystkie zasoby, lacznie z miska oddaje bez problemow. Ewentualnie, w ramach zabawy zaczyna uciekac. Można mu grzebac w paszczy.
Nigdy nie wchodzil na lozko – zakaz. Przez dlugi czas nie miał poslania bo spal zawsze przy lozku właścicieli.

Pies boi się: odkurzacza, (zwiewa do drugiego pokoju) oraz nowych, nieznanych pomieszczen. Właściciel nigdy nie próbował jeździć z psem winda ale podejrzewa, ze mialby klopoty z wejściem.

Inne zwierzęta, taktuje bardzo przyjaznie i z zaciekawieniem. Nie miał kontaktow z kotami. Panstwo mieli kiedys ptaki. Przyglądał się im ale nie próbował polowac.
Na osiedlu sa 2 psy za którymi nie przepada ale nie rzuca się a tylko zwalnia kroku i jezy się. Z innymi jak byl mlodszy, biegal jak szalony. Teraz towarzystwo sie rozjechalo i nie ma sie z kim bawic.

Sheridan ma już swój nowy dom u pani Beaty w Częstochowie.
Więcej o Sheridanie przeczytasz na Forum SZANSA